Gdy pandemia się szerzy – uwaga na fałszerzy!

Gdy pandemia się szerzy

Gdy pandemia się szerzy – uwaga na fałszerzy!

Pandemia i ogólne zamknięcie gospodarki to dla większości z nas ogromny kłopot. Są jednak tacy, dla których jest to też szansa. Ludzie wpadają na takie pomysły, na jakie nie wpadliby gdyby nie trudne warunki, w jakich wszyscy się znajdujemy. Niestety wśród tych pomysłowych osób mogą być również fałszerze, którzy mają niekoniecznie dobre zamiary.

Przez fałszerzy mam na myśli osoby, które chcą wykorzystać obecną sytuację, aby nowymi sposobami oszukać i zarobić na niewiedzy lub nieświadomości innych. Natomiast większymi podmiotami lub zorganizowanymi grupami, które tworzą fałszywki mogą być te same grupy przestępcze, które zajmują się produkcją i dystrybucją podrobionych butów lub ubrań.

Czym teraz zajmują się fałszerze?

Co może być fałszowane w czasie epidemii? Głównie to, co jest teraz najbardziej potrzebne, czyli chociażby testy na obecność koronawirusa. Zgodnie z raportem przedstawionym przez EUROPOL[1], wśród fałszowanych towarów mogą być również różnego rodzaju żele antybakteryjne, mydła, przeciwciała czy zioła lecznicze.

Ludzie, kupując takie przedmioty, mogą mieć fałszywe przeświadczenie, że są zabezpieczeni lub że dokonali właściwy test na obecność wirusa SARS-CoV-2. Rzeczywistość może się jednak okazać diametralnie inna. Czasem wręcz takie oszustwa mogą kosztować ludzkie zdrowie lub życie.

Służby nie są bierne na fałszerzy

Ktoś mógłby w tym momencie powiedzieć, że pewnie te problemy nie dotyczą aż tak bardzo Polski. Przecież o wiele większe braki i zapotrzebowanie na wyżej wskazane towary powinny być w krajach, gdzie pandemia bardziej daje się we znaki, jak Hiszpania, Włochy czy Wielka Brytania. Na stronie 9 wspomnianego już kwietniowego raportu wydanego przez EUROPOL pokazano procentowo, skąd pochodzą zatrzymani w ramach akcji przeciwko fałszowaniu produktów. Tak, nie piszę o tym przypadkowo – na 31 marca 2020 roku najwięcej takich zatrzymanych pochodziło z Polski.

Różne akcje przeciwko fałszerzom miały miejsce również zanim WHO ogłosiło pandemię[2]. Przykładem tego jest chociażby Operacja PANGEA XIII przeprowadzona między 3 a 10 marca 2020 roku. W rezultacie tej operacji, aresztowano 121 osób na całym świecie, a także przejęto potencjalnie niebezpieczne produkty farmaceutyczne o wartości ponad 14 milionów dolarów[3].

Branża farmaceutyczna jest sektorem gospodarki, w której ochrona praw własności intelektualnej ma niewątpliwe znaczenie. Zgodnie z danymi udostępnionymi przez WIPO, zgłoszeń nowych znaków towarowych na oznaczenia produktów farmaceutycznych czy patentów na wynalazki związane z przemysłem farmaceutycznym z roku na rok jest coraz więcej[4].

Ogromne liczby, które mogą zawrócić w głowie

Duże kwoty inwestowane w ochronę własności intelektualnej mogą przekładać się na wartość całej branży farmaceutycznej. Zgodnie z raportem opublikowanym przez OECD oraz EUIPO[5], sektor farmaceutyczny jest wart w przybliżeniu 1,2 biliona dolarów (nie martwcie się, mi też się zakręciło w głowie od liczenia tych zer). Nie dziwne więc, że wielu fałszerzy stara się zarobić na produkcji i dystrybucji fałszywych towarów farmaceutycznych. Zgodnie ze wspomnianym raportem, w 2016 roku wartość światowego przemysłu fałszywek towarów farmaceutycznych została wyceniona na zawrotną kwotę 4,4 miliarda dolarów[6].

Wspólny raport OECD oraz EUIPO podaje nawet w przybliżeniu liczby pokazujące, dlaczego kupowanie oraz przyjmowanie fałszywych leków może być niebezpieczne. Co roku nawet od 72 000 do 169 000 dzieci może umrzeć na zapalenie płuc, po przyjęciu fałszywych leków[7]. W Wielkiej Brytanii przeprowadzono badanie, które wykazało, że prawie 1/3 badanych po kupnie podrobionych leków odczuwała negatywne skutki zdrowotne[8].

Ten artykuł jest więc pewnego rodzaju przestrogą, ale też wołaniem o większą ostrożność. Kupno podrobionego towaru może skutkować nie tylko tym, że właściciel danej marki czy wynalazku nie zarobi na nas, bo wybierzemy tańszy, nieoryginalny zastępnik. Może mieć też negatywne konsekwencje dla naszego zdrowia, jeżeli zdecydujemy się na kupno towaru farmaceutycznego z niesprawdzonego źródła.

Tarcza patentowa

Jeżeli mielibyście jakieś pytania związane z ochroną własności intelektualnej w branży farmaceutycznej, walką z podróbkami lub chcielibyście się do nas zwrócić o pomoc, bo nie jesteście pewni co do prawnych konsekwencji Waszych działań związanych z walką z wirusem,  przypominamy o naszej inicjatywie pro bono. TARCZA PATENTOWA to nasze zobowiązanie do nieodpłatnej pomocy prawnej w zakresie prawa własności intelektualnej dla wszystkich, którzy nieodpłatnie wspierają polską służbę zdrowia.


[1] https://www.europol.europa.eu/publications-documents/pandemic-profiteering-how-criminals-exploit-covid-19-crisis

[2] http://www.euro.who.int/en/health-topics/health-emergencies/coronavirus-covid-19/news/news/2020/3/who-announces-covid-19-outbreak-a-pandemic

[3] https://www.interpol.int/en/News-and-Events/News/2020/Global-operation-sees-a-rise-in-fake-medical-products-related-to-COVID-19

[4] https://www.marques.org/blogs/class46/?XID=BHA4857

[5] OECD and EUIPO, Trade in Counterfeit Pharmaceutical Products, s. 22, dostępne na:

https://www.oecd-ilibrary.org/governance/trade-in-counterfeit-pharmaceutical-products_a7c7e054-en;jsessionid=tpwPsJg5qBG6x9pBmbjjHkXJ.ip-10-240-5-38

[6] Ibidem, s. 76.

[7] Ibidem, s. 57.

[8] https://www.incoproip.com/reports/counterfeit-products-are-destroying-brand-value/